wtorek, 25 lutego 2014

Frywolitkowo

Śnieżynkowa serwetka powstawała długo, bo też jest to największa praca frywolitkowa, jaka wyszła spod mojej ręki. 


Muszę przyznać, że uroda jej kompozycji nieodmiennie mnie zachwyca. Wspomniana uroda jest oczywiście wyłączną zasługą autorki wzoru - Renulka.  Osobą odpowiedzialną za wszelkie nieścisłości wykonania jestem ja. Bibułkowy bukiet z charakterystycznymi brązowymi różyczkami wykonała oczywiście Wiesia.




1 komentarz:

  1. No, no Justynka masz talent, wielki szacun te serwetki są urocze

    OdpowiedzUsuń