Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szydełko. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 maja 2015

Quillingowo komunijnie

Na początek: zapraszamy!
Wystawa "Lampy w roli głównej" do obejrzenia przez cały miesiąc. :)


A tymczasem komunijny czas trwa w najlepsze.
To niezwykłe święto w życiu młodego człowieka i jego rodziny - warto więc podkreślić wyjątkowy charakter okazji - choćby oryginalnymi zaproszeniami.

Wiesia wybrała quilling z niewielką domieszką haftu matematycznego.

Tradycyjne winogrona  i kłosy

 albo też urocze niezapominajki





Oczywiście, każda kartka nieco inna.





















Mamy nadzieję, że święto się udało!


Wykonanie:
Quilling - Wiesi, haft - mój, w tle moja szydełkowa serweta.
Wzory serwety i haftowanych kartek - nie nasze.
Kartki quillingowe w całości wg. pomysłu Wiesi.

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Gwiazdeczko, która świecisz nam...

U Wiesi na choince śnieżnie i gwiezdnie. Wśród zieleni bielą się śnieżynki. Fascynują mnie śnieżne gwiazdki - wszystkie sześcioramienne, ale nie znajdziesz dwóch jednakowych.
Na naszej choince też trudno znaleźć dwie takie same gwiazdki. Większość jest nawet jedynie słusznie - sześcioramienna, choć to nie sama Natura je stworzyła.




























Trochę szczegółów:
Wzory na większość gwiazdek pochodzą z książek
24 snowflakes in tatting Lene Bjorn; 
Tatted Snowflakes Collection Jon Yusoff
Aniołek wykonany został na podstawie wzoru Marka Myersa,
zaś bombeczka wg wzoru Koroneczki.
Wykonanie moje, zdjęcia zrobiła Wiesia.

Która gwiazdeczka podoba wam się najbardziej?

sobota, 20 kwietnia 2013

Kiermaszowo- kołnierzykowe inspiracje

Kiermasz wielkanocny w Oświęcimiu był i minął już dawno. Minęły też białe święta i wreszcie doczekaliśmy się zielonej i pięknej wiosny. 
Te minione sprawy dalej mają wpływ na to, co się dzieje teraz. Dlatego - popatrzcie:

Nasze stoisko swą różnorodnością przypominało egzotyczne bazary!... Lub też, prozaiczniej, sklepiki typu smar, mydło i powidło. Czego tam nie było! Krepinowe palmy , quillingowe jaja, różne serduszka, jaja na patyku, jajka w majtkach, gęsie jaja wycinane, jaja- druciaki, ptaki z papierowej wikliny, ptaki szyte, makramowe bransoletki i inne biżuty, troszkę decoupage'u...


Przyznać należy, że towarzystwo było przednie, stoiska ciekawe, wyroby interesujące, gustowne, różne.
Chodziłyśmy wokół i podziwiałyśmy, gadałyśmy i podziwiałyśmy. I tak mimochodem - łapałyśmy inspiracje. 

Te świeżutkie kołnierzyki są właśnie pokłosiem Kiermaszu.
Dwa szydełkowe:


I jeden tylko, za to spory, frywolitkowy (wg wzoru J.Stawasza):

Następne prace już, już się robią, choć czasu teraz jakby mniej...
Pozdrawiamy wiosennie- z ogrodu i gór.